Ta strona używa pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie. Możecie Państwo dokonać zmiany ustawień dotyczących cookies w ustawieniach swojej przeglądarki. Dowiedź się więcej. [x]
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Strona główna

Witamy na oficjalnej stronie Piłkarskiego Klubu Sportowego Racot.

Relacja meczu IV kolejki

Odolanowia Odolanów – PKS Racot 1-1 (0-0)

Statystyki i składy : https://www.laczynaspilka.pl/rozgrywki/mecz/odolanovia-odolanow,pks-racot,1647311.html

Beniaminek rozgrywek, zwycięzca barażów o wejście do czwartej ligi po dwóch porażkach mecz z PKS-em traktował jako grę na przełamanie. Bardzo zdeterminowani przystąpili do tego pojedynku. Racot grał uważnie i jak tylko nadarzyła się okazja przechodził do ataku.

Pierwsza połowa była w miarę wyrównana, a akcje zazwyczaj zatrzymywały się na dobrze grających defensywach lub bramkarzach.

Pierwsza groźna akcja miała miejsce w 6 minucie , gdy po rzucie rożnym i sporym zamieszaniu akcję kończył strzałem Czarnecki, ale mocne uderzenie trafiło wprost w bramkarza gospodarzy.

W 18 minucie pomocnik Odolanowi zdecydował się na strzał z około 23 metrów, który sprawił Konradowskiemu sporo problemów, ale ogień został pomyślnie zgaszony.

W 27 minucie PKS wykonywał rzut rożny, ale niefrasobliwość spowodowała, ze wyszła z tego kontra dla gospodarzy. W bardzo groźnej sytuacji napastnik przeniósł jednak piłkę nad poprzeczką.

W 29 minucie po akcji Karolewicza i miękkiej wrzutce w pole karne Popieli zabrakło dosłownie kilku centymetrów by uprzedzić bramkarza gospodarzy.

W 30 minucie Bajsztok dośrodkował w pole karne do Popieli, ten główkował , ale piłka przeszła wzdłuż bramki. Dopadł do niej Żak , jednak po krótkim dryblingu strzał był już niecelny.

W 37 minucie Odolanów przeprowadził akcję lewą stroną boiska. Piłka znalazła się w polu karnym, ale napastnik gospodarzy po wyrobieniu sobie pozycji do strzału nie pokonał dobrze ustawionego Konradowskiego.

W 54 minucie Karolewicz po przejęciu piłki w środkowej strefie prostopadle podał do Popieli, a debiutujący w IV lidze wychowanek PKS Racot nie dał szans bramkarzowi gospodarzy. 0-1!

Niestety długo nie trwała radość drużyny gości. W 56 minucie po centrze z prawej strony boiska najwyżej do głowki wyskoczył zawodnik Odolanowi i wyrównał stan meczu na 1-1.

Od tej pory mecz zaczął być bardziej żywiołowy i często akcje kończyły się po interwencjach bramkarzy. Odolanów zazwyczaj zagrażał strzałami z dystansu, ale świetnie interweniował Konradowski, a w 71 minucie wyręczył go Sznabel, który wybił piłkę z linii bramkowej. PKS zagrażał po stałych fragmentach gry lub po szybkich kontrach. Najlepsze okazje do gości zmarnowali w 69 minucie Żak, który główkował niecelnie po dośrodkowaniu z prawej strony i Czarnecki w 73 minucie. Sznabel zagrywał piłkę z rzutu wolnego, a kapitan PKS wolejem nie trafił z 8 metrów w bramkę.

Dawid Dominiczak (trener PKS Racot):
Szanujemy i przyjmujemy z pokorą zdobyty punkt. Nie znaliśmy w ogóle drużyny z Odolanowa. Żadnego zawodnika, ani sposobu gry. Poznawaliśmy ich w czasie spotkania. Byli bardzo zdeterminowani by się na nas przełamać po nieudanym starcie w lidze. Nikt (co widać po wynikach pozostałych spotkań) w tej lidze nie odda punktów za darmo, a wszyscy mogą zdobyć punkty z każdym przeciwnikiem. W pierwszej połowie umiejętnie przeciwstawialiśmy się Odolanowi, mając chyba nawet więcej sytuacji. W drugiej połowie przeciwnik dokonał czterech bardzo wartościowych zmian i osiągnął przewagę mimo, że to my objęliśmy prowadzenie.